Mróz nie ustępuje. Ziąb w dzień, a w nocy -22 st. C


Po mroźnej nocy (na Podlasiu temperatura spadła do -25 st. C), czekają nas również zimne dni. W piątek temperatura spadnie do -13 st., a w sobotę nawet do -15 st. Celsjusza. Najgorzej będzie jednak w nocy z piątku na sobotę - mieszkańcy północno-wschodniej Polski muszą przygotować się na -22 st. C.

Jak przejść przez miasto suchą stopą? - to pytanie (i zadanie), jakie stoi przed wszystkimi w czasie odwilży. Dla niektórych odpowiedź jest prosta. - Na taką pogodę tylko kalosze - przekonuje pani Natalia. Po nocnych opadach śniegu większość kraju znalazła się pod śniegiem. Niemal wszędzie temperatura spadła poniżej zera. Na drogach zrobiło się ślisko i niebezpiecznie. Jednak poniedziałkowe opady to dopiero początek prawdziwej zimy. Już w najbliższych dniach temperatura spadnie poniżej -20 stopni. Ponad wszelką wątpliwość Zakopane jest "zimową stolicą Polski". Jak doniosła nam internautka na Kontakt TVN24, w górach, w środku wiosny, od rana pada śnieg. Według meteorologów taka sytuacja może potrwać do środy.



Ponad wszelką wątpliwość Zakopane jest "zimową stolicą Polski". Jak doniosła nam internautka na Kontakt TVN24, w górach, w środku wiosny, od rana pada śnieg. Według meteorologów taka sytuacja może potrwać do środy. Pogoda jeszcze całkiem letnia, ale kalendarz jest nieubłagany: punktualnie o 23:18 rozpocznie się astronomiczna jesień. Nie będzie to jednak "ostre przejście" - w środę wszędzie będzie wciąż ciepło, od 17 do 24 stopni. I wciąż będzie słonecznie. Lato definitywnie się kończy - przez Polskę przechodzi fala całkiem jesiennego deszczu i burz. Zalało m.in. Koszalin, Trójmiasto i Poznań - piszą internauci na Kontakt TVN24.

W najbliższych godzinach źle się poczujemy. Synoptycy zapowiadają niezwykle nagły spadek ciśnienia, który zaowocuje bólami głowy, sennością i ogólnie złym samopoczuciem. Oprócz tego, spodziewać się należy wzrostu temperatury i bardzo silnego wiatru. I znowu sypnie śnieg.

Powodzie w Wenecji nie są niczym nowym, jednak ta zaskoczyła nawet mieszkańców miasta. W poniedziałek wysoka woda - tzw. acqua alta - osiągnęła poziom aż 131 centrymetrów. Po przejściu tajfunu na Filipinach zginęło co najmniej 10 osób, w tym trzech francuskich turystów. Teraz niszczycielski tajfun Morakot uderzył na północy Tajwanu. Ma przejść jeszcze w piątek gęsto zaludnioną część wysp i lądowej części Chin.

Powalone drzewa i zniszczony budynek mieszkalny to skutki trąby powietrznej, która przeszła w piątek po południu nad Sępopolem w powiecie bartoszyckim (warmińsko-mazurskie). W Olsztynie po intensywnych opadach deszczu zalanych jest kilkanaście garaży i piwnic. - Tegoroczna zima była najmroźniejsza i najbardziej śnieżna od wielu lat - poinformowali w poniedziałek specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jak dodali, w skali kraju występowały jednak spore różnice. Zapowiada nam się ulewny weekend. Meteorolodzy ostrzegają - istnieje poważne zagrożenie powodzią na południu kraju. W szczególności w województwach śląskim, małopolskim i świętokrzyskim.



Dziś przez cały dzień, niemal w całej Polsce nadal można spodziewać się opadów deszczu i lokalnych burz. W całym kraju w miarę ciepło, choć w górach i na Wybrzeżu zdecydowanie zimniej. Intensywne opady śniegu, silny i porywisty wiatr, a co za tym idzie zawieje i zamiecie śnieżne - prognozy pogody na najbliższe dni nie napawają optymizmem. Początek w piątek wieczorem (na południu Polski), natomiast ciąg dalszy w nocy (w pozostałej części kraju). Padający śnieg już dał się we znaki kierowcom podróżującym drogami województwa Dolnośląskiego. Kiedy u nas pełnia lata, mieszkańcy Argentyny cieszą się z białego puchu. A że śnieg to w tej części świata prawdziwa rzadkość, mieszkańcy są wyjątkowo podekscytowani.

Weekend deszczowy i burzowy


Będzie padać, ale nie w tych rejonach Polski, gdzie powódź pozbawiła tysiące ludzi dachu nad głową. W weekend deszcze tylko lokalne. A jak burze - to głównie na wschodzie Polski.

Wraca do nas lato...


Po wietrznym i pochmurnym weekendzie przyszedł czas na ocieplenie. W ciągu najbliższych dni pogoda jeszcze przypomni nam o lecie. Temperatura na południu Polski wzrośnie nawet do 28 stopni.

Powódź przez pył i Jolantę


Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery.

Piorun uderzył, teatr zalany


Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.

Piorun uderzył, teatr zalany


Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.